Projekt fotograficzny
Hejnalista
Pod koniec stycznia 2020 roku fotografowałem Pana Tadeusza Ciułę podczas jego codziennej drogi na wieżę opolskiego ratusza. Był zegarmistrzem, dlatego punktualność stanowiła nieodłączną część jego życia. Każdego dnia przed południem przerywał pracę w swoim zakładzie na placu Kopernika, wspinał się na wieżę i o godzinie dwunastej grał hejnał Opola.
Wszystko zaczęło się 1 czerwca 1990 roku. Na ratuszową wieżę zaprowadziły go zegary, które przez kilka lat próbował uruchomić. Kiedy okazało się, że potrafi również grać na trąbce, zaproponowano mu odegranie hejnału podczas Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki. Miał robić to przez miesiąc — pozostał na ponad trzydzieści lat. W tym czasie nie zastępował się nagraniem i podobno ani razu nie wziął urlopu. Opolski hejnał zagrał blisko piętnaście tysięcy razy.
Te fotografie nie miały być pożegnaniem. Powstały jako dokument pracy człowieka, którego obecność i codzienny rytuał stały się częścią miasta. Dwa i pół roku później, 16 lipca 2022 roku, Pan Tadeusz Ciuła zmarł. Pozostał dźwięk pamiętany przez mieszkańców Opola i zdjęcia z jednego ze zwyczajnych dni — wtedy jeszcze podobnego do tysięcy wcześniejszych.

















